
| ...spocznę w twoich dłoniach... |
Barwą tęczy spłynę w twe spracowane dłonie,
|
| Autor: promyczek-80 |

| ...w ramionach miłości... |
|
| Autor: promyczek-80 |

| ...cichym szeptem... |
Cichym szeptem po twym ciele
|
| Autor: promyczek-80 |


| ...rany przeszłości... |
| zakuta w kajdany czasu, tak odległego, ale żyjącego do dzisiaj, na barkach nosi rany przeszłości ból, rozczarowanie, strach przed dotykiem, który jest jak wiersz, jeden poruszy a drugi wypełni serce miłością i poruszył... zniewolona i przytwierdzona do ściany zła, w klamrze silnych ramion zamknięta, czuła tylko złowieszczy oddech skierowany ku jej twarzy złowrogie spojrzenie jego siłę przebicia... miotała się, wykorzystała moment uciekła ze łzami w oczach pustką w głowie i żalem w sercu zaufała ... daremnie, lęk pozostał do dziś... ...każdy gest powoduje strach i obawy, dotyk rozdrapuje rany przeszłości... |
|
| Autor: promyczek-80 |

| ...tak zwyczajnie... |
|
| Autor: promyczek-80 |

| ...selave... |
Chcesz bym twoją tylko była?
|
| Autor: promyczek-80 |


| ...żartobliwie...(uśmiech) |
Pocałowałam żabę,
|
|
| Autor: promyczek-80 |

| ...muzyką jestem...na wesoło... |
Jestem muzyką, czułą melodią,
|
| Autor: promyczek-80 |

| ...a gdyby tak powzdychać sobie...(z uśmiechem) |
ach jak to cudnie,
|
| Autor: promyczek-80 |





...DOM W NIEBIOSACH...
...nie ma Ciebie,
lśnisz w pamięci, jak gwiazda na niebie,
pustka, żal, uczucie nicości,
to jest to, co w sercu dziś gości...
Widocznie tak być musiało,
nadszedł czas i to się stało,
lecz nikt Cię nigdy zastąpić nie zdoła,
bo nie ma takiego, drugiego Anioła...
Ku niebiosom wznoszę oczęta,
choć nie mówię, lecz pamiętam,
cicho łkam, gdy noc nadchodzi,
Twój brak, babciu w serce godzi...
Autor:promyczek-80










| ...może marzenia się spełniają... |
|
| Może wierzyć już przestałam, że marzenia się spełniają, czas przez palce mi umykał, a nadzieje pozostały. Nagle obrót sprawy wzięły, rękę nieco przyłożyłam, życie zmieniać się zaczęło i to nagle, z jedną chwilą. Radość duszę otoczyła, choć częściowo jestem w szoku, bardzo zwinny krok zrobiłam, ku marzeniom szczerozłotym... |
| Autor: promyczek-80 |


sobota, 21 listopada 2009
Licznik odwiedzin: 8206
| « listopad » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | ||||||

Witam serdecznie na moim skromnym bloogu...
Na imie mam Stasia,jestem mężatką i mamą 6-letniego synka,Kacperka...
Moje wiersze,to upust moich uczuć,emocji i marzeń...
Jeśli chodzi o mój nick,to wyraża on moją osobowość...
Uwielbiam pomagać innym,kocham kwiaty,taniec,lubie malować i jestem niepoprawną romantyczką...
Będę się starała,by ten bloog zarówno mi jak i wszystkim,którzy chętnie będą go czytać,sprawiał wiele radości i przyjemności,by był na tyle barwny,że będzie się chciało do niego wracać...
Pozdrawiam bardzo serdecznie...:))
Oddaję go w dłonie czytelników... Jestem otwarta na wszelkiego rodzaju krytykę, propozycje dotyczące wyglądu blooga itp. W sumie jestem nowicjuszką...:)
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: